Powrót do natury

Wielu z nas marzy o powrocie do natury. Chociaż na chwilę, chociaż na kilka godzin w tygodniu.

Chcielibyśmy poczuć, jak to jest uprawiać ziemię i czerpać z jej plonów. Oczywiście nie chodzi o to, żeby porzucić swoją dobrze płatną pracę w mieście i wyprowadzić się na wieś i żyć z uprawy buraków.

Mowa raczej tutaj o modnym ostatnimi czasy procederze, jakim jest zakładanie ogrodów. Nawet mieszkając w dużym mieście można mieć swój ogródek, w którym będziemy hodować kwiaty, zioła, albo niektóre warzywa.

Ogródek, który będziemy podlewać i, w którym pilnować będziemy terminów wysadzeń. Czasem za taki ogródek starcza nam przydomowy skrawek zieleni, a czasem nasz balkon w bloku.

Najważniejsze jednak jest to, żeby praca tam dawała nam radość i satysfakcję, a efekty były widoczne. Z pewnością potrawa z własnoręcznie wyhodowanych ziół czy stojące na stole kwiaty, które sami pielęgnowaliśmy to coś, z czego możemy być dumni, a i nasi mieszkający na wsi przodkowie by się nie powstydzili.